Żywe zwierzęta zamknięte w plastikowych woreczkach. Ludzie kupują je jako breloczki

Myślałam, że ludzie nie poświęcają zbyt wiele uwagi wyglądowi swoich breloków do kluczy, które i tak przez większość czasu trzymamy w torebce, kieszeni spodni, lub plecaku. Wydawało mi się, że ten drobny gadżet ma przede wszystkim spełniać określone zadania, a nie zachwycać swoim wyglądem…

Kiedy więc po raz pierwszy usłyszałam o brelokach z żywymi zwierzakami pomyślałam, że to jakiś chory żart. Przecież mówimy o niewinnych istotach, które nie mogą być używane do takich działań… To po prostu nie mieściło mi się w głowie!

Niestety po raz kolejny przekonałam się, że nasz świat lubi szokować. Szczegóły znajdziesz poniżej!

A Ty co sądzisz o kontrowersyjnych brelokach? Czekamy na Twoją opinię w komentarzach poniżej!

Liczy się tu przede wszystkim ich użyteczność, a nie wygląd. Tak przynajmniej jest w teorii…

W takich przypadkach mogą pojawić się spersonalizowane dodatki z fajnym projektem. I o ile maskotka-brelok wydaje się być ciekawą alternatywą, brelok z żywymi zwierzakami to koszmarny pomysł!

Na zdjęciu powyżej możesz zobaczyć breloki z żółwiami… Biedne zwierzaki 🙁

Ta dziwna moda rozkwita w Chinach, gdzie największą grupę klientów stanowią… dzieci.

W ten sposób próbują odpierać ataki ze strony obrońców praw zwierząt.

I aż trudno uwierzyć, że zwierzę może normalnie funkcjonować w takich warunkach przed dłuży okres czasu…

Jeden ze sprzedawców kontrowersyjnych breloków wyznał CNN, że woda, w której znajdują się zwierzaki zawiera skrystalizowany tlen i inne składniki odżywcze niezbędne do życia.

„Brak żywności i zmniejszone stężenie tlenu w obrębie zarówno wody, jak i niewielka ilość powietrza w plastikowych woreczkach powoduje, że zwierzęta umierają w stosunkowo krótkim okresie czasu od chwili kiedy woreczek zostanie uszczelniony”, powiedział David Neale, dyrektor Animals Asia.

Tekst pochodzi z: kochamyzwierzaki.pl

Komentarze
Loading...
error: Content is protected !!