Staruszka poprosiła o szklankę gorącej wody. Reakcja sprzedawcy przywraca wiarę w ludzi – Dylo.pl

Staruszka poprosiła o szklankę gorącej wody. Reakcja sprzedawcy przywraca wiarę w ludzi

Pewien Rosjanin opowiedział historię, której przypadkowo był świadkiem. Poszedł po pracy na kawę, kiedy do lokalu weszła starsza, zmarznięta kobieta. Poprosiła sprzedawcę, by nalał jej szklankę gorącej wody. Ten jednak zrobił dla niej o wiele więcej.

„Myślałem, że sprzedawca odmówi i wyprosi staruszkę z lokalu, ale się pomyliłem” – czytamy. Pracownik kawiarni nie tylko przygotował zmarzniętej kobiecie herbatę, ale jeszcze napełnił jej torbę ciastkami. Potem zaprosił ją do stolika i powiedział, że za chwilę ktoś przyniesie jej ciepły posiłek. „Babcia nie wierząc w swoje szczęście, miała prawie łzy w oczach” – relacjonuje Rosjanin.

W pewnej chwili zrobiło się jednak nieprzyjemnie. Dwaj młodzi mężczyźni, którzy stali za kobietą, zaczęli na nią krzyczeć. Stwierdzili nawet, że kawiarnia to nie miejsce dla „włóczęgów i hołoty”. Kiedy podeszli do kasy, zostali zignorowani. Co więcej, usłyszeli od sprzedawcy „Hołoty nie obsługujemy”. To im się bardzo nie spodobało. „Przeklinając, zażądali rozmowy z kierownikiem” – opisuje świadek.

Po chwili, tak jak chcieli, pojawił się kierownik. Ale, gdy poznał szczegóły sytuacji, po prostu wyprosił ich za drzwi. Na do widzenia rzucił w ich stronę, żeby więcej się nie pokazywali w jego kawiarni.

Źródło: wiadomosci.wp.pl

Tekst pochodzi z: lolmania.eu

Komentarze

Loading...