Kolejne osoby nie żyją po zjedzeniu polskich produktów. Uważajcie w sklepach

Coraz mniej w Polsce sięga się po ryby, które będą później podawane na obiadowych talerzach, jednak jeśli należysz do grupy, która jeszcze nie zrezygnowała z tego rodzaju mięsa koniecznie przeczytaj poniższy artykuł, być może uratuje Cię on od złej decyzji zakupowej.

Łosoś jest jedną z najchętniej spożywanych przez Polaków ryb.

Niestety to właśnie zjedzenie wędzonego oraz marynowanego produktu doprowadziło do wielu zachorowań na listeriozę, które w czterech przypadkach zakończyły się śmiercią konsumenta. Lidl? Biedronka? Na zakupy w których sklepach musimy uważać? Okazuje się, że w każdym.

Łosoś coraz częściej gości na stołach w naszym kraju, ciesząc się sporą popularnością. Chociaż w ubiegłym roku jego spożycie na terenie Polski miało spaść o 25%, wciąż pozostaje na bardzo wysokim poziomie. Jak jednak donieśli niestety przedstawiciele Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności, to właśnie przetworzona w polskiej fabryce ryba miała doprowadzić do dwunastu zakażeń listeriozą. Cztery z nich zakończyły się niestety śmiercią chorych z krajów Starego Kontynentu.

Gdzie doszło do zakażeń?

Łosoś z polskiej fabryki śmiertelnie niebezpieczny dla zdrowia

Łosoś to ryba którą możemy kupić w każdym większym sklepie takim jak Lidl czy Biedronka. Okazuje się, że musimy przekładać szczególną uwagę do tego, gdzie zaopatrujemy się w ryby.

Pierwsze znaki epidemii odnotowano w Danii. Już wtedy EFSA alarmowało konsumentów, którzy chętnie sięgali po popularną rybę i którzy byli narażeni na zachorowanie. Niestety zakażeń nie udało się zatrzymać na ówczesnym etapie.

Czy może dojść do kolejnych zachorowań? Lidl, Auchan, Biedronka – musimy uważać wszędzie.
Już dwa miesiące później zachorować mieli także konsumenci we Francji. Niebezpieczeństwo nie ominęło kraju z którego wywodzi się Lidl, czyli Niemiec.

Doszło tam do kolejnych zakażeń na początku tego roku. Jak ostrzegają eksperci, klienci wciąż są narażeni na ewentualne problemy zdrowotne, powodowane zjedzeniem pochodzącego z polskiej fabryki łososia.

Przypadki występowania choroby pojawiały się bowiem od dłuższego czasu, po spożyciu ryby z różnych partii, jednak wciąż nie ustalono, na jakim etapie przetwarzania produktu doszło do groźnego dla konsumentów zanieczyszczenia.

Musimy wykazać się szczególną ostrożnością przy dokonywaniu zakupów w sklepach takich jak Lidl, Biedronka, Tesco, ale także i w małych, osiedlowych sklepikach

Komentarze
Loading...
error: Content is protected !!